OPONY I EKSPLOATACJA
AKCESORIA MOTOCYKLOWE
Zachęcamy do dzielenia się swoimi trasami z pomocą edytora. Możesz zaplanować trasę, dodawać zdjęcia, dzielić się z nią ze znajomymi i otrzymywać komentarze.
W kasku przejeździłem sezon, a wrażenia z użytkowania mam raczej średnie. Jakość wykonania - tutaj nie można niczego zarzucić, wszystko jest bardzo ładnie zrobione, wkładka miękka i z przyjemnego materiału, nic nie trzeszczy. Spasowanie elementów, pin lock (dostajemy w komplecie z kaskiem) - jak najbardziej jest dobrze i działa. Wygląd kaszkietu również bardzo spoko.
Wad jest sporo, główne to duża waga kasku - przesunięcie szczęki do tyłu powoduje silny ucisk na kark, który szybko zaczynasz odczuwać, mam wrażenie, że zwykła podnoszona szczęka, to jednak o wiele bardziej praktyczne rozwiązanie. Kask jest nieszczelny, w chłodniejsze dni ciągnie po całej twarzy, miałem nawet wymienianą na gwarancji uszczelkę, ale to pomogło tylko częściowo i dalej wieje. Wentylacja jak w większości kasków - zimno, gdy zimno, niewiele czuć gdy gorąco. Do tego kask jest bardzo głośny - kaski motocyklowe, co do zasady dzielą się na głośne i bardzo głośne, więc ten należy zdecydowanie do tej drugiej grupy. Ogółem średnio - mój stary kask LS2 sprawował się zdecydowanie lepiej w użytkowaniu.
W kasku przejeździłem sezon, a wrażenia z użytkowania mam raczej średnie. Jakość wykonania - tutaj nie można niczego zarzucić, wszystko jest bardzo ładnie zrobione, wkładka miękka i z przyjemnego materiału, nic nie trzeszczy. Spasowanie elementów, pin lock (dostajemy w komplecie z kaskiem) - jak najbardziej jest dobrze i działa. Wygląd kaszkietu również bardzo spoko.
Wad jest sporo, główne to duża waga kasku - przesunięcie szczęki do tyłu powoduje silny ucisk na kark, który szybko zaczynasz odczuwać, mam wrażenie, że zwykła podnoszona szczęka, to jednak o wiele bardziej praktyczne rozwiązanie. Kask jest nieszczelny, w chłodniejsze dni ciągnie po całej twarzy, miałem nawet wymienianą na gwarancji uszczelkę, ale to pomogło tylko częściowo i dalej wieje. Wentylacja jak w większości kasków - zimno, gdy zimno, niewiele czuć gdy gorąco. Do tego kask jest bardzo głośny - kaski motocyklowe, co do zasady dzielą się na głośne i bardzo głośne, więc ten należy zdecydowanie do tej drugiej grupy. Ogółem średnio - mój stary kask LS2 sprawował się zdecydowanie lepiej w użytkowaniu.
Przesiadłem się z NC750X na ATSA 1100 DCT .... to moto jest cudowne!!!
Wygodny, ergonomiczny, zwrotny i wcale nie taki mułowaty. Poleci i 110-120 km/h.
Minusy? Na pewno cena, ale z drugiej strony ciężko znaleźć coś tak wygodnego, dużego i niezawodnego w tej klasie pojemnościowej. Chińczyki niestety nie mają startu do wiadra jeśli chodzi o wygodę, ale może nowe modele odeślą hondę do lamusa.
Mam wersję po lifcie- w pierwszym sezonie przejechałem nią 6000km, do dzisiaj bez jakichkolwiek niespodzianek.
Zdecydowanie polecam zakup przedniej zębatki z tłumikiem drgań ze sklepu hondy, reszta nie ma specjalnego znaczenia.
Na minus jeszcze kiepski reflektor przedni- ale wymiana żarówek na H4 załatwia sprawę.
Dobrze utrzymany egzemplarz przejedzie bez problemu 60 tys. km
Wg mojej wiedzy na dzień dzisiejszy nie ma jeszcze homologacji europejskiej. Prawdopodobnie będzie dopiero w połowie roku, i wtedy dopiero będą realizowane zamówienia na dostawę do Polski.
W necie też brak filmu z zarejetrowanym motocyklem.
Witam Tuborg jest polska produkcją akumulatorów o ile się nie mylę a do motocykla się ładuje motocyklowa ładowarką o małym napięciu a nie samochodowym prostownikiem. Miałem Exide wytrzymał ok 1.5 roku. Pan sprzedający polecił mi tuborga i mam go już 3 sezon i teraz 4 leci i jest ok.
Bardzo dobry motocykl, jak już zaczniecie nim jeździć to on wiele wybacza, tylko trzeba wtedy walczyć z wiatrem. Niektórzy też z hamulcami walczą ale wtedy brakuje im mocy.
Bardzo ładny motocykl jak się komuś wczesniej podobał.
Pozdrawiam.
Nietety jeśli korzystanie z połączenia MESH DMC bateria wystarcza na kilka godzin. Zdecydowanie nie tego spodziewałem się po urządzeniu klasy premium. NIby mogę wymienić na EDGE, ale myślałem że kupuje sprzęt na kilka lat, a nie na sezon lub dwa i będe wymieniać na nowy z powodu tak trywialnej rzeczy jak czas pracy interkomu. Żeby nie było - na bluetooty wtrzymuje praktycznie cały dzień, ale MESH zżera baterię jak szalony.
Mam mieszane uczucia, bo z jednej strony działa jak należy - nawet w największy upał taki na poziomie 35 stopni ściągam termo i jestem suchutki i to jest super. Pot się nie trzyma ani trochę i to jest super. Niestety mimo tego chyba jednak wrócę do zwykłego t-shirtu - problemem termo jest to, że cały pot jest utrzymywany poza ciałem, ale musi gdzieś się podziać - jest on na wierzchniej warstwie tkaniny i tym samym przenika na kombinezon. Jednym słowem - wy się nie pocicie, ale kombinezon później ma nieprzyjemny zapach - po tym sezonie właśnie to zauważyłem, wcześniej nie używałem termo i praktycznie pachniał jak nówka po wyjęciu z szafy przed sezonem. Tak więc działa, ale chyba wolę wyprać t-shirt po jeździe zamiast ozonować kombinezon.
Witam wszystkich. Niezawodny. Dynamika dość dobra jeżdżę samemu. Spalanie małe. Ja wybrałem customa bo mi się bardziej podoba kwestia gustu:) pozd
Witam. Nie polecam tego akumulatora - Novelbat. Tragicznie wykonany ( może ja takiego trafiłem ? ) Wytrzymał mi ok pół roku. Wymieniłem na aku fulbat i chodzi ok 2 lat i kręci jak by był nowy.
Motocykl Duży i faktycznie jak go reklamowali wysoki facet znajdzie na nim wygodną pozycję.
Jakość jak to Romet, Plastiki w kilku miejscach potrafią wibrować
Hamulce w miarę ok zawieszenie tez (uszczelniacze lag pasują z gs500)
Ja przerobiłem na 150ccm i nawet nawet fajnie to szło
Części tanie
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0
Ocena użytkowników
Brak oceny
Liczba komentarzy
0






