Moje pierwsze moto, z którego jestem bardzo zadowolony. W jeździe w mieście sprawdza się super, dynamiki wystarcza w sam raz. Jest bardzo zwinna, do przeciskania w korkach w sam raz.
W zakręty kładzie się chętnie, daje dużo frajdy - miałem okazję pojeździć nią po małym torze z dwójkowymi zakrętami i bawiłem się naprawdę świetnie.
Do hamulców nie mam zastrzeżeń. Zawieszenie jest proste, ale spełnia swoją rolę.
Do turystyki nadaje się trochę mniej. Ale nikt chyba nie kupuje takiego sprzętu żeby jeździć po Europie... Najwięcej zrobiłem nią 500 km w ciągu jednego dnia, następnie 200 z kawałkiem drugiego. Dupa mnie bolała. Plecy o dziwo nawet OK. Pozytywnie zaskoczyło mnie, że mimo jazdy po ekspresówkach i wiejącego wiatru była dość stabilna.
Z kwestii użytkowych:
Bak wystarcza na 200 - 220 km, oświetlenie jest OK.
Vmax około 160 km/h, prędkość podróżna to tak 110-120 km/h, wtedy jest w okolicach 7tys obrotów na szóstce. Spokojnie można szybciej ale wtedy pije znacznie więcej benzyny.
Jakość wykonania - spasowanie elementów nie budzi zastrzeżeń, ale bardzo szybko pojawiły się ślady od butów na aluminiowych elementach za podnóżkami.
Jedyne zastrzeżenie mam takie, że ruszając spod świateł zdarza mi się mieć problem z wbiciem jedynki. Muszę przetoczyć moto o 20 cm i przygazować, potem wchodzi. Ale to jest pierdoła o której w zasadzie niewarto pisać.
Podsumowując - jak ktoś szuka pierwszego moto, albo po prostu potrzebuje czegoś małego, to szczerze polecam. Mimo małej mocy fun z jazdy jest.
