Gość: Tomek
Fajny Moto na poczatek. Nie złe osiągi dwie tarcze hamulcowe duże kola. Bardzo pakowny. Mozna na duze zakupy jechac. Spalanie na poziomie 3,5 litra w mieście. Rozpędza się do 100 km/h choć start ma dobry tylko do 70.
Gość: Paweł
krótka opinia po 4 tys. - taki se.
Niewielki, mieści się między samochodami, fajny pomykacz na miasto. Pozycja za kierownicą wyprostowana, na krótkie dystanse wygodna ale gdzieś dalej bym nie pojechał. Bardzo prosty w obsłudze, minimum potrzebnych informacji - prędkość, poziom paliwa, trzy rodzaje przebiegu i aktualna godzina. Sygnalizacja włączonych kierunkowskazów - genialna w swej pomysłowości. Dziwię się, że wszyscy producenci tego nie stosują.
Schowek pod kanapą całkiem spory na małe zakupy ale mój Jet się nie mieści. Dlatego najlepiej jeździć z kufrem - czego akurat ja osobiście nie lubię. Schowek z przodu symboliczny, chyba tylko na klucze. Ma gniazdo zapalniczki.
Silnik GY9, stary ale znany i sprawdzony. Części tanie jak do roweru. Trochę mało mocy, przyspiesza w miarę do ok. 60 km/h później to powolne nabieranie prędkości. U mnie max to 100 km/h ale "przy dobrych wiatrach". Mam mocno zużyty silnik więc to też może być przyczyną. Ale trudno żeby 9,5 KM było zrywne. Silnik odpala od strzała, jestem pozytywnie zaskoczony.
Częsty interwał wymiany oleju i filtra - co 2 tys. km. Może to norma w 125...
Nie narzekam na spalanie, średnio 2,5l/100km. Ze względu na małą moc, często odkręcam do oporu, a pomimo to pali mało. Mało precyzyjny wskaźnik paliwa, lepiej tankować po konkretnym przebiegu niż mu ufać. Wlew ułatwia tankowanie.
Duże koła robią dobrą robotę - tutaj duży plus.
hamulce rewelacyjne i tylko CBS psuje zabawę. Na mokrym zawsze mam stracha, że przednie koło się podwinie.
Z pasażerem da się jeździć ale tylko w mieście. Na dłuższe dojazdy np. do pracy tylko samemu. Mam 25 km w jedną stronę co daje ok. 30 minut podmiejskiej jazdy, tyle samo co samochodem. Wszystkich, którzy mnie wyprzedzają na prostej doganiam na najbliższych światłach i startuję z pierwszej pozycji. Na ekspresówki czy autostrady nie specjalnie się nadaje ale jak większość małych skuterów. Da się jechać ale po co.
Czy polecam? I tak i nie. Jeśli szukasz czegoś w miarę taniego, w miarę wygodnego na krótkie dojazdy, czy na zakupy to jak najbardziej. Jeśli myślisz o zrywnej jeździe to weź coś innego. Honda, Yamaha będą w tym lepsze.