Długo się przymierzałem do wymiany kasku. Zależało mi na lekkim kasku turystycznym z dobrym wyciszeniem. Prawie kupiłem C3 ale przez opinie w necie i kolegi, który posiada właśnie C3 zrezygnowałem. Neotec 2 chodził mi po głowie ale cena i możliwość podłączenia interkomu 1 producenta trochę mnie odstraszyły. W końcu trafiłem na Caberg Levo. Zaryzykowałem i kupiłem. Jak dla mnie kask rewelacja. Ma wszystko to na czym mi zależało. Kupiłem wersje carbon. Bardzo fajnie dopasowuje się i leży na głowie. Można swobodnie obracać głowę przy dużych prędkościach. Górna wentylacja daje rade ale na szczęce już gorzej. Producent dołączył pinlock i pokrowiec. Już po 1 załozeniu było wiadomo że spełni swoją role w sprawie wyciszenia. Rozmowy telefoniczne przy 140km/h nie stanowią żadnego problemu. Tak samo słuchanie radia przy np. 160km/h:) Mam interkom Midland BT Next Pro i świetnie się wpasował w kask. Generalnie kazdy interkom będzie pasować. Osobiście bardzo polecam.

jak dla mnie schodzi wystarczajaco nisko, jest niezbyt ciemna, ale wydaje mi sie ze ze tak z reguły robia - lekkie przydymienie

W moim blenda na czole przepuszczała powietrze powyżej 100km/h kask poszedł na gwarancję

Hej, powiedz jak z blendą dobrze schodzi I czy nie jest za jasna


Gość: Lopez500
Zacznę od plusów : bardzo duży wizjer, pinlock prawie na całej szybie, nisko opuszczana blenda, nie skomplikowany system wyjmowania szyby (bardzo podobny do schuberth c3) miła w dotyku wyściółka, dobra aero dynamika, cichy (przy 180km/h spokojnie można słuchać muzyki) łatwa obsługa szczęki, łatwe obsługiwane wlotów powietrza Wentylacja na dobrym poziomie. Stosunkowo niska cena. Kask nie wydaje żadnych trzasków, sprawia wrażenie solidnego. Lekki w porównaniu do konkurencji.
Minusy:
Zapięcie mogłoby być trochę bliżej podbródka.
Wcześniej posiadałem kaski schuberth c3, c3 pro, bmw 7 carbon. Kask naprawdę godny uwagi i jest o ponad 1000 zł tańszy od marek premium. Mam wrażenie że caberg przy jego projektowaniu mocno przyjrzał się schuberthowi c3 co wyszło na plus. LWG

Super garnek! Czy caberg ma podobny z tak dużym wizjerem tylko zamknięty?

Dołączone zdjęcia

Gość: Tomek
Kask bardzo dobry,Dobra wentylacja,wyciszenie i wyglad.Duzo tanszy od Schuberth C4 PRO a oferuje duzo wiecej chocby ze wzgledu na slaba wentylacje Schubertha.Plus dla Schubertha za intercom sena sc w kasku ale do caberga mozna przypiac np fredconn ktory jest o wiele tanszy a naprawde nie odbiega i do tego duzy zasieg.Pozdrawiam


Gość: Łukasz
Szukałem dobrego kasku szczękowego przez 3 tyg.
Przewertowałem internet w opiniach i filmach na yt. Poprzez wszystkie hjc, bell, nolan i inne. Już prawie kupiłem nolan n100-5. Przypadkowo trafiłem na caberg. Pomyślałem pewnie słaby kask bo mało znany, przynajmniej dla mnie. Wpisując w Google wyskakują inne. Wreszcie na motobanda był i nim film i się zdecydowałem. Myśle 1600 zł to nie mało ale kupiłem. Kask poprostu wspaniały. Nie mogę nic złego napisać. Blenda szczeka wentylacja działają wspaniale. No i oczywiście cichutko 😀
Polecam wszystkim jako następny bądź pierwszy kask.


Gość: Czyzo
Po długich poszukiwaniach i przeglądzie praktycznie wszystkich dostępnych kasków szczękowych klasy średniej i premium (od Bell SRT do Neotec 2 i C5 ) zdecydowałem się na zakup Levo, chociaż Caberg jako włoski kask nie należał do moich faworytów.
Jednak po przejechaniu nim już wielu kilometrów, mogę śmiało powiedzieć, że wybór był doskonały. Kask jest wyjątkowo lekki, a umiejscowienie wlotów oraz otwarcia szczęki intuicyjne. Kask jest cichy do 140 -1 50 km/h w moim moto z wysoką szybą i deflektorem. Kask ma dobrą aerodynamikę i przy wyższych prędkościach nie szarpie głową na boki. Blenda jest dość jasna, ale przecież można ją przyciemnić folią według uznania - gorzej byłoby w drugą stronę :) Zapięcie bez uwag. Wnętrze wykonane z miłego w dotyku materiału. Wentylacja wystarczająca. PINLOCK bez zastrzeżeń. O trwałości nie mogę się jeszcze wypowiedzieć, ale jakość wykonania i spasowania elementów nie budzi wątpliwości. Myślę, że jest to optymalny wybór, a kask jakościowo dotyka klasy premium. Cena monokoloru bardzo atrakcyjna jak za cichy kask wykonany z włókna szklanego.


Gość: Daniel
Ocena po jednym sezonie użytkowania. kask przyzwoity jak na swoją cenę. Wygodna wyściółka, dobra wentylacja, mechanizm blendy działa bardzo fajnie. Zamek od szczęki czasem nie zatrzaskiwał się, i wymagał nasmarowania - po tym usterka ustąpiła. Niby drobiazg, ale dziwne jak na nowy kask używany parę miesięcy. Kask dosyć cichy jak na szczękowca, może nie tak jak schuberth czy shoei, ale do 130 km/h prawie nie szumi. Dosyć spore wymiary w porównaniu do topowych szczękowców, ale waga w normie. Bardzo duży wizjer zapewnia dobrą widoczność. Ogółem, póki co wrażenia bardzo pozytywne.


Gość: Robert
Mam go od roku. Kupiłem jako kolejny kask po HJC C90 i to był bardzo dobry wybór. Po 1 super cena 1180zł jak za kompozyt włókna szklanego, kewlaru i włókna węglowego i malowanie. Po 2 duży wizjer i pinlock. Po pinlock. Po 3 wysoka jakość wykonania. Po 4 dobre wyciszenie. Po 5 niska waga, 1550gr przy rozmiarze M. Ma jeden minus. Chyba zaprojektowano go na okrągła głowę, trochę nachodzi na na mój perkaty nos 😁. Lepiej się czułem w Shoei Neotec 2, ale w tym czasie był ponad 2 x droższy. Za 2, 3 sezony pewnie kupię Shoei’a i zmienię swoje TRK 502 na coś lżejszego i mocniejszego. Trochę za delikatny lakier, mam kilka rys od owadów i użytkowania, a dbałem o niego bardzo.

Dołączone zdjęcia