
Gość: Adam
Nienajgorszy sprzęt. Jakościowo tak o klasę lepiej od porównywalnych Junaków, Rometów, Zontesów, Keewayów, czy Bartonów - nie jest to jeszcze Japonia, ale nie ma na co narzekać przy takiej cenie. Brak tandetnych plastików, prawie wszystko metalowe - dźwigienki, błotniki, uchwyty, porządne mocowania świateł. Silnik z wałkiem wyrównoważającym, więc nie masuje tyłka jakoś szczególnie. Prędkość przelotowa 80 km/h, powyżej się męczy, bo piątka za długa i przestaje się rozpędzać, a na czwórce osiąga 100, ale przy abstrakcyjnych obrotach. Plus za abs i dobre opony, minus za brak wyświetlanego biegu i ogólnie ubogi licznik. Przejechane 2500 km i problemów na razie brak.

Ja jeździłem. Brixton jest wyraźnie lepszy jakościowo, silnik też mniej wibruje. Junak jest zdecydowanie najgorszy z tej trójki pod każdym względem, Keeway pośrodku. Na plus Keewaya przemawia lepszy wyświetlacz i wygodniejsza kanapa od Brixtona, ale poza tym B jest po prostu porządniej zrobiony. Ale i tak mój wybór padł na Fantica Caballero :)

Jeździłeś x lightem lub junskiem raw i możesz porównać?
