
Gość: Maciej
Miałem możliwość pojeździć testówką, więc moja opinia może komuś kto ewentualnie zastanawia się czy spróbować.
Plusy:
- niewiarygodnie lekki
- zwrotny (krótki), ale ma amortyzator skrętu.
- opony bezdętkowe
- jest czym wygarnąć - silnik
- wygodna pozycja
- czytelne zegary
- skrzynia biegów pracuje na poziomie porządnego japończyka
- heble poprawne, choć nie jakoś super jadowite, ale jest stalowy oplot
- solidne spasowanie
- elementy do potencjalnego urwania łatwo się odczepiają i montują się równie łatwo - idiotoodporność na wysokim poziomie
- akumulator litowo jonowy pod owiewką zaletą, bo lekki i bezobsługowy.
- bardzo szeroki zakres regulacji zawieszenia.
Minusy:
- krótki, więc przy swojej masie może być niestabilny przy bocznym wietrze
- lusterka pełnią funkcję raczej ozdobną, to pierwsza rzecz do wymiany
- narowisty silnik na niskich obrotach. Przesiadam się z aksamitnej R4 Hondy, więc elastyczność z dołu mnie boli. Ale mam tu na myśli narowistość tego typu, że minimalne dodanie gazu powoduje szarpnięcie do przodu, odpuszczenie szarpnięcie do tyłu. Przy prędkościach ok. 40-50km/h wymaga to uwagi.
- okablowanie czujnika stopki do poprawy
- obciążalność tylnego stelaża 5 kg. To jakiś żart. Sam kufer swoje waży, a bagaż?
- przy przelotach asfaltowych przydałaby się wyższa szyba albo chociaż deflektory.
To takie moje przemyślenia na gorąco. Dopisze jeszcze jak coś nowego się urodzi.
