
Gość: danon42
Do śmigania wokół komina i po mieście super, wysokie i wąskie enduro dobrze wciska sie w miejskie korki. Zakładam oponki terenowe i już mam maszyne do warjacji leśnych. Banalna konstrukcja sprzyja samodzielnemu majsterkowaniu, naprawde chce sie przy nim dłubac to czysta przyjemność. Ogólnie bardzo niezawodna konstrukcja , ale wiadomo jak sie dba to sie ma, mnie nigdy nie zawiódł. Moc solo spokojnie wystarcza, w trasie max 120-110 można lecieć, generalnie na autostrade sie nie nadaje. Z plecaczkiem nagły brak mocy i brak hamulcy, które solo sa wystarczajace. Spalanie w trasie 90kmh okolo 4L
a ostre rżnięcie w terenie max 6L. Na pierwsze moto idealny, sporo wybacza i daje frajde z jazdy, daleka turystyka tylko dla twardzieli.
Jak cos to pytajcie

Zgadzam sie z tą opinią w 100%
