Trzy sezony w tych butach, ale nie widać zużycia. Jakość wykonania na bardzo wysokim poziomie. Jak przystało na buty turystyczne, można w nich spędzać całe dnie (również zwiedzając).
Podwójny zamek bez osłon, teoretycznie mógłby przemakać, ale nigdy do tego nie doszło. Można wejść do strumienia i nie przemokną - to naprawdę zupełnie wodoodporne obuwie. Co ważne, zachowuje przy tym oddychalność, wystarczą skarpetki z Coolmaxem. Gore-tex odprowadza wilgoć na zewnątrz tak silnie, że raz nawet wysuszyły mi niedoschniętą (po praniu) skarpetkę. Co ważne, buty w ogóle nie mają tendencji do nabierania brzydkiego zapachu w środku. Skórę zewnętrzną (naturalną - rzadkość!) warto co jakiś czas przetrzeć odpowiednim preparatem, może być dedykowany Daytony albo np. Nikwax do butów z Gore-texem.
Prosto, ale pewnie rozwiązane dopasowanie do łydki (podwójny rzep) sprawdza się dobrze w przypadku chudej nogi, a przy grubszej jeszcze bardziej.
