10
No ciekawostka...
12.18.2015 21:14:30
Taka sytuacja - październik, poszła jakaś uszczelka klapie olejem, więc moto odstawiam i czeka na serwis. Stoi pod blokiem dwa miesiące, nie dopalany - temperatury od -2 do +12, śnieg, deszcz, słonko. Po tym czasie biorę aku do domu, podpinam pod ładowarkę i... gaśnie, nie ładuje. Co jest? Padł aku czy ładowarka? No nic, znoszę na dół podłączam, odpalam - kręci jak szalony, chwilę zakręciłem i pojechałem na serwis. Podsumowanie? Przez dwa miesiące nieużywania nie rozładował się ani trochę - nawet Yuasa tak nie trzymała - rewelacja.
