Kask nabyty dla plecaczka. Jest nieźle wykonany, nic nie trzeszczy ani nie skrzypi, wizjer i blenda chodzą płynnie. Wyściółka w porządku, wygodna. Coś nie do końca z dopasowaniem do łowy, bo uwiera dwie różne osoby w dwóch różnych miejscach, da się przeżyć ale dyskomfort jest. Wizjer paruje na potęgę, nawet w lecie, nie ma możliwości zamontowania pinlocka, więc pozostaje uchylanie lub jakieś antyfogi. Paruje bardziej niż w innych kaskach.
Jednak to wszystko to nic, bo kask ma jedną wadę, która go całkowicie dyskwalifikuje z użytku na motocyklu o pojemności większej niż 125 (lub skuterze) - jest POTWORNIE głośny. Już od 80 km/h jest głośno przy 100 urywa łeb a po przekroczeniu 120 rozumiesz co czuje pracownik lotniska obserwujący start samolotu z odległości 30 metrów bez korków w uszach - makabra! Myślałem, że mój stary LS FF370 jest głośny ale przy tym mistrzu - to jest mała, cicha myszka. Krótko mówiąc kask do skuterów i motocykli o małej pojemności (do 125 cm3), czyli nie przekraczających prędkości 80-90 km/h i TYLKO takich.
